To już kolejny przepis na pączki na moim blogu. Jednak uważam, że jeden z najlepszych jakie robiłam. Dodam jeszcze, że jest to uniwersalny przepis bo wychodzą z niego równie pyszne drożdżówki jak i racuchy z jabłkami. Dodaję wtedy 3 całe jajka zamiast żółtek. Zachęcam do testowania :)
SKŁADNIKI NA 16 SZTUK:
ROZCZYN:
220 ml ciepłego mleka
50 g świeżych drożdży
łyżeczka cukru
CIASTO WŁAŚCIWE:
500 g maki pszennej
50 g cukru
2 całe jajka
3 żółtka
opakowanie cukru waniliowego
szczypta soli
50 g stopionego masła
łyżeczka soku z cytryny.
ORAZ:
krem czekoladowy typu nutella lub inne dowolne nadzienie.
smalec lub olej do smażenia
worek cukierniczy z metalową końcówką
WYKONANIE:
ROZCZYN:
Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku, dodajemy cukier. Mieszamy, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż zaczną wytwarzać się bąbelki.
CIASTO WŁAŚCIWE:
Do dużej miski wsypujemy mąkę, cukier, cukier waniliowy, szczyptę soli, sok z cytryny, stopione masło.
Jajka i żółtka rozbijamy do osobnego kubeczka, mieszamy widelcem. Wlewamy do miski z ciastem.
Do ciasta dodajemy wyrośnięty rozczyn. Mieszamy i zagniatamy ciasto. Możemy użyć miksera planetarnego, maszyny do wypiekania chleba lub innego urządzenia z miską. Możemy to zrobić również ręcznie.
Ciasto porządnie wyrabiamy. Ciasto jest dość luźne.
Ciasto przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia ( ma podwoić swoją objętość)
Ciasto wykładamy na stolnicę podsypaną mąką, chwilkę wyrabiamy. Dość grubo wałkujemy i za pomocą szklanki wycinamy kółka. Ma wyjść ok 18 pączków.
Pączki przekładamy na podsypaną mąką deseczkę i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia.
W płaskim garnku rozpuszczamy smalec, gdy osiągnie odpowiednią temperaturę na wolnym ogniu smażymy pączki z obu stron.
*Ja zawszę na próbę wrzucam kawałek ciasta.
*Przykrywam garnek pokrywką, potem przekręcam pączki i smażę już odkryte.
Pączki przekładamy na ręcznik papierowy.
* Do przewracania i wyciągania używam patyczka od szaszłyków.
Gdy pączki są usmażone nadziewamy pączki dowolnym nadzieniem.
Jeśli używamy nutelli ,ważne żeby stała w ciepłym miejscu i była miękka. Jeśli jest twarda to trzeba ją delikatnie podgrzać.
Pączki posypujemy cukrem pudrem. Smacznego :)




