poniedziałek, 10 grudnia 2018

CHLEB NA OWSIANCE

Przepis na ten chlebuś znalazłam w gazetce ,, Domowe pieczywo- przepisy czytelników''. Miałam akurat nadmiar płatków owsianych, więc postanowiłam upiec ten chlebuś.  Wyszedł pyszny i od razu skradł serca moich domowników. Robiłam nawet w wersji z otrębami zamiast płatków owsianych i chlebek również wyszedł super. Polecam wypróbować, robi się naprawdę prosto i bezproblemowo :) 





SKŁADNIKI NA 2 BOCHENKI:

0,5 kg mąki pszennej
150 g płatków owsianych
25-30 g świeżych drożdży lub opakowanie suszonych
łyżeczka soli
łyżeczka cukru
175 ml mleka
450 ml świeżo ugotowanej wody
30 g miękkiego masła
dowolne ziarenka do posypania
smalec do smarowania blach
otręby lub płatki do obsypania blach



WYKONANIE:

Drożdże rozcieramy z cukrem, dolewamy odrobinę mleka, mieszamy i odstawiamy na bok.

Płatki owsiane zalewamy wodą, dodajemy masło i rozpuszczamy. Odstawiamy aż zmiękną i lekko przestygną.
Do miski dodajemy mąkę i sól, mieszamy. Dodajemy płatki z wodą, mleko oraz drożdże. Ciasto porządnie zagniatamy (będzie dość klejące) Przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia.


Dwie blaszki o wym. 22/11 cm smarujemy smalcem, obsypujemy otrębami. Ciasto dzielimy na pół, przekładamy do blach, gładzimy zmoczoną ręką i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia. Gdy prawie zrówna się z blachą chleby smarujemy wodą, obsypujemy dowolnymi ziarenkami. Wkładamy do zimnego piekarnika i nastawiamy 200 st. C. Jeśli chlebek szybko się przypieka możemy skręcić temp. na 180 st.C.  Pieczemy ok. 1 godziny, 20 minut przed końcem pieczenia chleby wyciągam z blach i dopiekam na ruszcie. Smacznego :) 


środa, 5 grudnia 2018

SERNIK HARATANIEC 2

Przepis na taki sernik mam już na blogu i tak naprawdę różni się tylko ilością sera i małymi szczegółami. Ale żeby nie siać zamieszania, wstawiam dokładny przepis oraz filmik jak ten oto pyszny serniczek przygotować. Zapraszam :)






SKŁADNIKI NA BLACHĘ O WYM. 25/40 CM


KRUCHE CIASTO:


3 szklanki mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 żółtka (białka odkładamy)
250 g masła
2-4 łyżki zimnej wody
0,5 szklanki cukru pudru
łyżka kakao

SER:


1 kg mielonego sera

1 szklanka cukru pudru
6 żółtek (białka odkładamy)
250 g masła
4 łyżki mąki ziemniaczanej
sok z połowy cytryny

BEZA:


8 pozostałych białek

szklanka cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej

ORAZ:


0,5 słoiczka kwaśnego powidła śliwkowego




WYKONANIE:

CIASTO KRUCHE:



Mąkę przesiewamy do miski razem z proszkiem, dodajemy pokrojone masło, rozcieramy w rękach, dodajemy żółtka i 2 łyżki wody. Zagniatamy, jeśli trzeba dolewamy jeszcze wodę.

Ciasto dzielimy na 2 części: 1/3 i 2/3.
Do mniejszej części dodajemy kakao i zagniatamy. Chowamy do woreczka i zamrażamy.
Większą część wykładamy na blachę z papierem do pieczenia.
Podpiekamy ok 20 minut w 180 st. C ustawienie góra dół.

SER:



Masło rozcieramy, dodajemy przesiany cukier puder. Dobrze ucieramy. Następnie dodajemy po 1 żółtku oraz mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny. Ucieramy. Dodajemy po łyżce białego sera. 



BEZA:


Białka ubijamy na sztywną pianę, 4 łyżki piany dodajemy do sera i delikatnie mieszamy.

Do reszty ubitych białek wsypujemy cukier i dobrze ubijamy. Na końcu wsypujemy mąkę ziemniaczaną i miksujemy.

SKŁADANIE CIASTA:



Wystudzony i podpieczony spód smarujemy powidłem śliwkowym

Wylewamy ser i równo rozprowadzamy.
Wykładamy pianę, równo smarujemy i ścieramy ciasto z zamrażarki.
Pieczemy ok. 1 godz w 180 st. C.
Po upieczeniu zostawiamy sernik w wyłączonym piekarniku.
Kroimy najlepiej na następny dzień. Smacznego :)






MAŁA RADA:

Ciasto jest dość słodkie, do sera można dodać mniej cukru.

poniedziałek, 12 listopada 2018

SERNIK MOCNO CYTRYNOWY

Sernik powstał pod wpływem impulsu i trochę z konieczności wykorzystania otwartego sera z wiaderka. Cytrynowe kremy w połączeniu z serem okazały się całkowitym hitem. Od razu zaznaczam, że ciasto jest mocno cytrynowe i orzeźwiające, ale niezwykle pyszne. Polecam :)





SKŁADNIKI NA BLACHĘ 25/22 CM
SER:

0,5 kg mielonego sera np. z wiaderka
0,5 szklanki cukru
1 jajko
1 budyń waniliowy lub śmietankowy
12,5 dag roztopionego masła lub margaryny

KREM 1:

1,5 szklanki wody
2 łyżki cukru
1 budyń śmietankowy
0,5 opakowania cytrynowej galaretki
10 dag miękkiego masła
sok z połowy cytryny

KREM 2:

400 g serka homogenizowanego naturalnego
400 g jogurtu naturalnego
6 łyżek pudru
galaretka pomarańczowa
łyżeczka żelatyny

DEKORACJA:

Pokruszony biszkopt, ułożone biszkopty lub po prostu starta czekolada.


WYKONANIE:
SER:

Blachę wykładamy papierem do pieczenia, piekarnik nagrzewamy na 150 st.C ustawienie termoobieg lub 170 st.C góra dół.

Wszystkie składniki na ser przekładamy do miski i mieszamy rózgą do jajek lub miksujemy krótko mikserem. Wlewamy na blachę i pieczemy ok. 40 minut. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

KREM 1:

Szklankę wody gotujemy razem z cukrem, w połowie szklanki wody rozrabiamy budyń, wlewamy i chwilę gotujemy, dodajemy sok z cytryny, cały czas mieszamy. Wyłączamy i wsypujemy połowę galaretki, dobrze mieszamy. 
Odstawiamy na parę minut,  dodajemy po kawałku masła i miksujemy.  Gdy krem jest gładki wylewamy na ser. Rozsmarowujemy i chowamy do lodówki, aż całkiem wystygnie.

KREM 2:

Galaretkę pomarańczową rozpuszczamy w 0,5 szklanki wody. Wstawiamy do naczynia z zimną wodą w celu szybkiego schłodzenia. Żelatynę zalewamy zimną wodą tak żeby ją przykryła. Odstawiamy do napęcznienia. Rozpuszczamy w mikrofali.
Serek homogenizowany, jogurt naturalny i cukier puder miksujemy. Wlewamy zimną galaretkę, żelatynę mieszamy z niewielką ilością masy, mieszamy i wlewamy. Chwilkę miksujemy i chowamy do lodówki. Gdy trochę zgęstnieje wylewamy na masę 1. 


Wyrównujemy i posypujemy pokruszonym biszkoptem. Jeśli użyjemy biszkoptów trzeba je nasączyć np. herbatą.
Ciasto chowamy na noc do lodówki. Smacznego :)

MAŁA RADA:

Na dużą blachę np. 25/40 cm trzeba podwoić składniki.  






środa, 7 listopada 2018

JABŁKOWE RÓŻE OTULONE CIASTEM DROŻDŻOWYM

Róże z jabłek robiłam jakiś czas temu na organizowany w moich okolicach ,,Konkurs Szarlotki'' Wyszły wspaniałe i wyglądem urzekły nie jedną osobę. Jednak nie udało mi się zrobić zdjęć. Dziś powtórka :)  Moje poprzednie różyczki były nadziane smażonymi jabłkami, dziś moje jabłka postanowiły się przypalić i finalnie wylądowały w koszu. Tak, tak mi takie wpadki również się zdarzają ;) Posmarowałam je jednak powidłem śliwkowym i wyszły bardzo, bardzo pyszne :) Polecam wprawdzie jest przy nich trochę pracy, ale efekt końcowy jest tego wart :)






CIASTO DROŻDŻOWE Z TEGO PRZEPISU

JABŁKA:

4-5 jabłek

1 łyżeczka kwasku cytrynowego
2 łyżki cukru
2 szklanki wody

NADZIENIE:


przesmażone jabłka z cynamonem lub powidło śliwkowe


ORAZ:


24 papilotki (jak do muffinek)

1-2 formy na muffiny (z dołeczkami)
cynamon 
cukier puder





WYKONANIE:


Ciasto drożdżowe wykonujemy wg. powyższego przepisu i odstawiamy do wyrośnięcia (ma podwoić objętość)


JABŁKA:


Jabłka dokładnie myjemy i przekrawamy na pół. Wydrążamy środki. Kroimy na plasterki ok. 2 mm.


Gotujemy wodę z cukrem i kwaskiem. Wrzucamy jabłka, są gotowe gdy się z łatwością zwijają ale są jeszcze twarde i sprężyste. Pilnujemy żeby się nie rozgotowały. Następnie na chwilkę wrzucamy do zimnej wody i odcedzamy na sitku.
Odstawiamy do wystudzenia. 



CIASTO:

Ciasto wyciągamy z miski i chwilkę wyrabiamy. Dzielimy na 24 części.


Każdą wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok: 20/8 cm




Na górną połowę rozsmarowujemy nadzienie, posypujemy cynamonem i nakładamy plasterki jabłek, tak żeby nachodziły na siebie. 



Dłuższą cześć ciasta zakładamy, tak żeby delikatnie ,,złapać'' jabłka. 

Zwijamy i końcówkę ciasta sklejamy.

Umieszczamy w papilotce oraz foremce.





Odstawiamy do lekkiego podrośnięcia ok 20 -30 minut.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 30 minut w 180 st C góra dół lub 160 st C termoobieg. Sprawdzamy czy środek babeczek jest dopieczony.

Po wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem. Smacznego :)










TORCIK Z KREMEM CAPPUCCINO

Torcik biszkoptowy z delikatnym kremem cappuccino będzie świetnie smakować z filiżanką ulubionej kawy. Przyozdobiony ciasteczkami oraz malinami dodatkowo cieszy swoim wyglądem :) 




SKŁADNIKI NA TORTOWNICĘ O ŚREDNICY 20 CM:

BISZKOPT:

4 jajka
3/4 szklanki cukru
0,5 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki maki ziemniaczanej
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia 
0,5 łyżeczki octu

KREM:

330 ml śmietanki 30 %
4 łyżki jogurtu greckiego
2-4 łyżki cukru pudru
4-6 łyżek kawy cappuccino
1 łyżka żelatyny

ORAZ:

kawa do nasączenia


WYKONANIE:
BISZKOPT:

Białka ubijamy na sztywno, dosypujemy powoli cukier i cały czas ubijamy.
Żółtka mieszamy z proszkiem i octem, mieszamy. Gdy się zapieni wlewamy powoli do białek, dobrze ubijamy.
Mąki przesiewamy, dzieląc na 3 części wsypujemy do jajek i delikatnie mieszamy za pomocą łyżki.
Dno tortownicy wykładamy papierem, wylewamy ciasto i wyrównujemy. Pieczemy ok 30 minut w temp. 170 st. C do suchego patyczka. Po przestudzeniu kroimy na 3-4 części.

KREM:

Do miski wlewamy śmietankę, wsypujemy cappuccino i cukier puder. Ubijamy na sztywno, dokładamy jogurt naturalny i miksujemy. Próbujemy jeśli jest taka potrzeba możemy dosłodzić lub dosypać cappuccino.
Żelatynę zalewamy odrobiną zimnej wody. Odstawiamy do napęcznienia. Podgrzewamy w mikrofali aż się rozpuści. Dokładamy 3 łyżki śmietany, mieszamy i wlewamy do śmietany. Odstawiamy na chwilę do lodówki. Gdy lekko zgęstnieje, biszkopty nasączamy kawą i nakładamy krem. Zostawiamy trochę na wierzch. 
Dekorujemy ciasteczkami wg. pomysłu oraz świeżymi malinami. Kroimy najlepiej na drugi dzień. Smacznego :) 



sobota, 3 listopada 2018

MURZYNEK Z SEROWYMI KULECZKAMI

Zapraszam na kolejne proste i zarazem bardzo efektowne ciasto. Świetne na rodzinne uroczystości lub po prostu jako deser do kawy. Jest rewelacyjne w smaku. Polecam :)




SKŁADNIKI NA BLACHĘ O WYM. 25/35 CM
KULKI SEROWE:

50 dag twarogu

1 jajko
2 łyżki kaszy manny
10 łyżek wiórek kokosowych
6-8 łyżek cukru pudru
łyżka cukru waniliowego
kilka kropli soku z cytryny

CIASTO:


2 jajka

szklanka cukru
2 łyżki powidła lub dżemu
szklanka mleka lub kefiru
0,5 szklanki oleju
2-3 łyżki kakao
2 szklanki mąki
2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia

KREM:


1,5 szklanki mleka

6 łyżek cukru
budyń śmietankowy lub waniliowy
masło w temp. pokojowej

ORAZ:


0,5 tabliczki mlecznej czekolady




WYKONANIE:

KULKI SEROWE

Wszystkie składniki na kulki dokładnie ze sobą mieszamy. Ser możemy dodatkowo zmielić, ja tego nie zrobiłam. Próbujemy, jeśli trzeba dodajemy jeszcze trochę cukru pudru.

Odkładamy na chwilę do lodówki.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia.


Z masy serowej robimy 24 kulki wielkości orzecha włoskiego. Żeby było łatwiej formować moczmy ręce w wodzie.

Kulki układamy w odstępach obok siebie. Chowamy do lodówki.



CIASTO:



Wszystkie składniki przekładamy do miski, sypkie składniki przesiewamy, miksujemy do połączenia składników.

Piekarnik nagrzewamy na 150 st. C termoobieg lub 170-180 st. C ustawienie góra dół.

Ciasto wlewamy najpierw między serowe kulki, później na nie. Jeśli całych nie przykryjemy nie trzeba się przejmować.
Pieczemy ok 50 - 60 minut do suchego patyczka.


KREM:

Szklankę mleka gotujemy razem z cukrem, w połowie szklanki mleka mieszamy budyń. Wlewamy i gotujemy przez chwilę cały czas mieszamy. Odstawiamy i przykrywamy folią spożywczą, tak żeby dotykała budyniu.

Masło miksujemy na puch, dodajemy zimny budyń po łyżce, miksujemy aż do wyczerpania budyniu.


Ciasto równo smarujemy kremem, posypujemy startą czekoladą. Chowamy na chwilę do lodówki. Smacznego :)




Ciasto na którym bazowałam to USTA ADAMA. Również świetnie wygląda i super smakuje :)


MAŁA RADA:


Budyń możemy sobie ugotować w pierwszej kolejności. 

Ciasto możemy również polać polewą czekoladową- przepis KLIK.
i zrobić z połowy porcji.

czwartek, 25 października 2018

CIASTECZKA KAKAOWE Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ

Jesienna deszczowa pogoda sprawia, że człowiek ma ochotę na coś słodkiego ;) Padło na TAKIE ciasteczka. W szafce jednak była tylko biała czekolada, słonecznik i ziarenka chia. Więc do ciasta dodałam kakao, wspomniane ziarna i pokrojoną czekoladę. Ciastka wyszły mocno kakaowe i przepyszne. Polecam wypróbować obie wersje :)



SKŁADNIKI NA OK. 20 SZTUK:

20 dag masła w temp. pokojowej
0,5 szklanki cukru
1 jajko
3 łyżki mleka
2 szklanki mąki
0,5 szklanki płatków owsianych
2 łyżki kakao
1 łyżeczka sody
tabliczka białej czekolady
garść słonecznika i ziaren chia


WYKONANIE:

Masło ucieramy na puch, dosypujemy cukier i miksujemy na puszystą masę. Wlewamy mleko, dodajemy jajko i chwilkę ucieramy. Sypkie składniki przesiewamy, wsypujemy do ciasta w 3 partiach, ucieramy. Jeśli ciasto jest gęste mieszamy łyżką. Na końcu dodajemy pokrojoną czekoladę, płatki owsiane, słonecznik i ziarna chia. Mieszamy.
Piekarnik nagrzewamy na 180 st. C, ustawiamy góra dół.
Dużą blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia.
Ciasto nabieramy łyżeczką, w rękach formujemy kulkę, układamy w odstępach na blasze i lekko spłaszczamy. Jeśli ciasto się klei zwilżmy dłonie wodą.
Pieczemy ok. 20 minut. Po wystudzeniu przechowujemy w szczelnym pudełku. Smacznego :)


niedziela, 21 października 2018

MUFFINKI Z JABŁKAMI I CYNAMONEM

Ten przepis to tak naprawdę przerobiony przepis na MUFFINKI MARCHEWKOWE. Wyszły równie delikatne i pyszne. Polecam :)




SKŁADNIKI NA OK 16 SZTUK.

3 jajka
3/4 szklanki cukru 
3/4 szklanki oleju
2 szklanki startych na dużej tarce jabłek

1,5 szklanki mąki
po 1 łyżeczce proszku do pieczenia i sody
2 łyżki kakao
2 łyżeczki cynamonu


WYKONANIE:

Piekarnik nagrzewamy na 180 st. C ustawienie góra dół.
Jajka, cukier, olej i jabłka mieszamy ze sobą, najlepiej użyć rózgi do jajek.
Sypkie składniki przesiewamy, łączymy z ciastem i mieszamy.
Formę na muffinki wykładamy papilotkami. Ciasto nakładamy do 3/4 wysokości i pieczemy 20 minut do suchego patyczka. Smacznego :)

MAŁA RADA:

Do ciasta możemy również dodać pokrojone orzechy lub inne ulubione bakalie.


niedziela, 14 października 2018

CIASTO RAFAELLO

Bardzo lekkie, delikatne i puszyste ciasto z kremem kokosowym i powidłem śliwkowym, które lekko przełamało słodycz ciasta. Jeśli jesteście miłośnikami takich ciast, na pewno będziecie zachwyceni jego smakiem. Polecam :)



SKŁADNIKI NA BLACHĘ O WYM 25/35 CM:

BISZKOPT:

6 jaj
szklanka cukru
szklanka mąki pszennej
0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
po łyżeczce proszku do pieczenia i octu

KREM:

0,5 szklanki mleka
2 białe czekolady
2 bite śmietany ,,Śnieżka''
330 ml śmietany 30 %
400 g drobnych wiórek kokosowych

ORAZ:

0,5 słoiczka powidła śliwkowego lub kwaśnego dżemu


WYKONANIE:

BISZKOPT:

JAK ZROBIĆ KLIK

KREM:

Mleko gotujemy i odkładamy na bok. Dodajemy połamane czekolady. Mieszamy i zostawiamy do rozpuszczenia. Jeśli jednak nie rozpuściły się do końca podgrzewamy i mieszamy. Zostawiamy w chłodnym miejscu do wystudzenia.
Śmietankę ubijamy razem ze Śnieżkami, dolewamy chłodne mleko z czekoladami. Na końcu wsypujemy wiórki, trochę odkładamy do dekoracji. Mieszamy.

SKŁADANIE:

Biszkopt przecinamy na 3 blaty. 
Pierwszy blat smarujemy powidłem śliwkowym. Nakładamy połową kremu i przykładamy 2 biszkoptem.
Smarujemy powidłem śliwkowym i kremem (odkładamy trochę do posmarowania wierzchu) 
Przykładamy 3 częścią biszkoptu, smarujemy odłożonym kremem i posypujemy wiórkami.
Chowamy do lodówki najlepiej na całą noc.
Smacznego :)

MAŁA RADA:

Śnieżki możemy zastąpić śmietaną kremówką w ilości ok 300- 500 ml.
Biszkopt najlepiej upiec sobie dzień wcześniej.
Biszkopty najlepiej nasączyć np. wodą z sokiem z cytryny lub herbatą.



Jeśli jednak nie lubicie ciast z kokosem polecam CIASTO JAGODY. Jest przepyszne :)




środa, 10 października 2018

KREMOWA ZUPA WARZYWNA

Zupa jest kremowa i  bardzo pożywna. Idealna na chłodne jesienne oraz zimowe dni. Polecam :)


SKŁADNIKI :


1 średnia marchewka

kawałek selera
kawałek pietruszki
4 duże ziemniaki
0,5 zielonej części pora
mała cebula
łyżka masła
ok. 1,5 l wody
2 ziela angielskie
2 ziarenka pieprzu
listek laurowy
ok. 5 dag drobnego makaronu
łyżka śmietany
szczypta ostrej papryki i kurkumy
2-3 łyżki słonecznika
3 gałązki świeżego lubczyku
sól i pieprz do smaku
zioła prowansalskie
koperek do posypania



WYKONANIE:

Warzywa myjemy i obieramy. Marchewkę, pietruszkę, selera, pora, cebulę i 2 ziemniaki kroimy w kostkę. Podsmażamy na maśle.
Przekładamy do garnka, zalewamy wodą, wrzucamy ziele angielskie, liść laurowy, pieprz ziarnisty, trochę ziół prowansalskich oraz świeży lubczyk. Dwa pozostałe ziemniaki kroimy na pół i gotujemy razem z warzywami do miękkości. Jeśli trzeba dolewamy wody. 
Połówki ziemniaków wyciągamy i kroimy w kostkę. Zupę blendujemy na gładko, podbijamy śmietaną, doprawiamy solą, papryką i kurkumą.

Dodajemy makaron i gotujemy do miękkości. Na końcu wrzucamy ziemniaki oraz przyprawiamy pieprzem.
Słonecznik prażymy na suchej patelni aż stanie się chrupiący. Zupę  posypujemy koperkiem oraz słonecznikiem. Smacznego :) 


Z podanego przepisu wychodzą 3-4 porcje zupy

Do zupy polecam domowy chlebuś. Przepis TUTAJ

wtorek, 18 września 2018

BROWNIE CZYLI PYSZNE i SOCZYSTE CIASTO CZEKOLADOWE

Wstyd się przyznać, ale do tej pory nie piekłam nigdy browni. Sytuacja trochę mnie przymusiła, że musiałam przetestować jakiś przepis. Znalazłam na stronie DOMOWE WYPIEKI PRZEPIS NA SOCZYSTE BROWNI. Wyszło rewelacyjne, bardzo czekoladowe, po prostu pyszne. W oryginalnym przepisie polane było jeszcze czekoladą, ja posypałam cukrem pudrem. Polecam zrobić, zdradzę jeszcze, że jest bardzo proste do przygotowania ;)


SKŁADNIKI NA BLACHĘ O WYM. 35/25 LUB MNIEJSZĄ

szklanka mleka 250 ml
15 dag masła
25 dag gorzkiej czekolady (2,5 tabliczki) Użyłam czekolady z Biedronki, zawiera 60 % kakao
6 jajek najlepiej w temp. pokojowej
20 dag cukru
15 dag mąki
3 łyżki kakao


WYKONANIE:

Mleko podgrzewamy razem z masłem, aż do rozpuszczenia. Odstawiamy na bok i dodajemy pokruszoną czekoladę. Na chwilę zostawiamy a następnie mieszamy do momentu rozpuszczenia czekolady.

Piekarnik nagrzewamy na 160 st. C ustawienie góra dół.

Całe jajka ubijamy z cukrem na białą i bardzo puszystą masę.
Mąkę i kakao przesiewamy, dzieląc na 3 części wsypujemy do masy i lekko mieszamy łyżką.
Wlewamy ciepłą czekoladę i również delikatnie mieszamy łyżką lub trzepaczką.

Ciasto wylewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy ok. 50 minut. Sprawdzamy patyczkiem, ma być suchy. Smacznego :)



czwartek, 30 sierpnia 2018

LANGOSZE Z ZIEMNIAKAMI

Z wczorajszego obiadu zostało trochę ugotowanych ziemniaków, więc wpadłam na pomysł żeby w końcu wypróbować langosze. Bardzo mi posmakowały :) Na pewno je jeszcze zrobię i to nie raz. Polecam wypróbować :)


SKŁADNIKI:

200 g ugotowanych ziemniaków
3 dag drożdży
4 łyżeczki cukru
ok. 400 ml ciepłego mleka
łyżeczka soli
0,5 kg mąki
2 łyżki oleju

ORAZ:

olej do smażenia

WYKONANIE:

Drożdże rozpuszczamy z cukrem oraz 100 ml ciepłego mleka. Odstawiamy na ok. 10 minut.

Do miski dajemy ziemniaki (przeciskamy przez praskę lub dobrze ugniatamy) mąkę, sól, olej oraz wyrośnięte drożdże. Mieszamy i powoli wlewamy mleko (możliwe, że całego nie wykorzystamy). Wyrabiamy ok 5 minut. Ciasto ma być miękkie, plastyczne i nie lepić się do rąk. Przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia (aż podwoi objętość)

Ciasto wyciągamy na stolnicę i dzielimy na 4 części, formujemy placki na ok. 1-1,5 cm grubości.

Gdy olej się rozgrzeje smażymy z obu stron na złoty kolor (olej ma sięgać do połowy patelni). Odsączamy na ręczniku papierowym. Podajemy według własnego gustu. Ja jadłam z serem i keczupem. Można polać śmietaną, zjeść z sosem czosnkowym lub gulaszem :)



Przepis na ten węgierski specjał znalazłam na wspaniałym blogu FACETNATALERZU



środa, 29 sierpnia 2018

ŁATWY SERNIK BEZ MIKSERA

To jeden z najlepszych i najszybszych serników jaki kiedykolwiek robiłam. Murzynek, który parę dni leżał w lodówce, posłużył za spód. Ale można go również przygotować na biszkoptach, herbatnikach lub upieczonym wcześniej biszkopcie. Jest rewelacyjny i bardzo prosty do przygotowania. Polecam :)



SKŁADNIKI:
SER:

1-1,20 zmielonego sera
1 szklanka cukru
2 całe jajka
2 budynie waniliowe lub śmietankowe
masło lub margaryna 250 g
sok z połowy cytryny lub kilka kropli aromatu

ORAZ:

dowolny spód: mogą to być biszkopty, herbatniki, upieczony biszkopt, babka, murzynek
0,5 słoiczka powidła śliwkowego


WYKONANIE:

Blachę o wym. 25/35 cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy 150 st. C termoobieg lub 170-180 st.C góra dół.
Swojego murzynka pokroiłam na paski a następnie w kostkę. Ułożyłam w blaszce obok siebie. Posmarowałam powidłem śliwkowym.

Masło lub margarynę rozpuszczamy i odstawiamy do wystudzenia.
Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i razem mieszamy (wykorzystałam rózgę do jajek). Następnie wsypujemy budynie i nadal mieszamy. Wlewamy sok z cytryny, dodajemy ser i delikatnie mieszamy. Na końcu wlewamy zimny tłuszcz. Mieszamy i wylewamy na przygotowany spód. Pieczemy w 150 st. C termoobieg lub 170-180 st. C ustawienie góra dół ok. 1 godziny.

Na dół piekarnika dodatkowo ustawiłam blaszkę z wodą.
Po upieczeniu zostawiamy sernik w piekarniku aż do wystudzenia. Następnie chowamy do lodówki najlepiej na całą noc.
Smacznego :)