Tak naprawdę te drożdżówki zrobiłam z przepisu na pączki. Wyszły miękkie i puszyste, po prostu przepyszne. Nie są też trudne do wykonania, więc warto je zrobić dla bliskich :)
ROZCZYN:
220 ml ciepłego mleka
50 g świeżych drożdży
łyżeczka cukru
CIASTO WŁAŚCIWE:
500 g maki pszennej
50 g cukru
3 całe jajka
opakowanie cukru waniliowego
szczypta soli
50 g stopionego masła
łyżeczka soku z cytryny.
ORAZ:
krem czekoladowy typu nutella lub inne dowolne nadzienie.
KRUSZONKA:
2 łyżki mąki pszennej
łyżka cukru
łyżka miękkiego masła
WYKONANIE:
ROZCZYN:
Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku, dodajemy cukier. Mieszamy, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż zaczną wytwarzać się bąbelki.
CIASTO WŁAŚCIWE:
Do dużej miski wsypujemy mąkę, cukier, cukier waniliowy, szczyptę soli, sok z cytryny, stopione masło.
Jajka rozbijamy do osobnego kubeczka, mieszamy widelcem. Wlewamy do miski z ciastem. Niewielką ilość jajka zostawiamy do posmarowania drożdżówek.
Do ciasta dodajemy wyrośnięty rozczyn. Mieszamy i zagniatamy ciasto. Możemy użyć miksera planetarnego, maszyny do wypiekania chleba lub innego urządzenia z miską. Możemy to zrobić również ręcznie.
Ciasto porządnie wyrabiamy. Ciasto jest dość luźne.
Ciasto przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia ( ma podwoić swoją objętość)
Ciasto wykładamy na stolnicę podsypaną mąką, chwilkę wyrabiamy. Wałkujemy i dzielimy na 16 części.
Na każdą część ciasta nakładamy nadzienie, zlepiamy i formujemy podłużną bułeczkę.
Każdą drożdżówkę kładziemy w odstępach na blachę z wyposażenia piekarnika (wyłożona papierem do pieczenia)
Bułeczki odkładamy w ciepłe miejsce do ponownego wyrośnięcia (ok 30 minut)
Wyrośnięte bułeczki smarujemy odłożonym jajkiem i posypujemy kruszonką, pieczemy w nagrzanym piekarniku ok 20-25 minut w 180 st. C.
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i rozcieramy za pomocą łyżki lub ręki.
Smacznego :)
MAŁA RADA:
Drożdżówki możemy zrobić z innym nadzieniem np. twardą marmoladą.
Jeśli zapomnimy odłożyć jajko do posmarowania , możemy posmarować samym mlekiem.
Czas pieczenia zależy od piekarnika, należy zawsze monitorować sytuację w piekarniku.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz