niedziela, 4 października 2015

PSZENNY CHLEB NA WODZIE Z OGÓRKÓW

Właśnie otworzyłam do obiadu słoik tegorocznych ogórków, znikły w błyskawicznym tempie, a w słoiku pozostała tylko woda. Trzymając go, przypomniałam sobie że gdzieś widziałam przepis na chleb na kwasie ogórkowym. Wyciągnęłam gazetkę z przepisami na ten oto chlebuś i zabrałam się do pracy. Samo zrobienie ciasta jest bardzo proste i niezbyt czasochłonne a efekt naprawdę znakomity. Chlebuś pięknie wyrósł, skórka wspaniale chrupiąca a środek bardzo delikatny i puszysty. Smakuje czosnkiem i koperkiem oraz delikatnie pachnie ogórkami. Więc następnym razem mając wodę z ogórków na pewno jej nie wyleję tylko upiekę ten oto znakomity chleb. Gorąco polecam :)






SKŁADNIKI:

0,5 kg mąki pszennej

2 dag świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru i soli
1 szklanka kwasu z ogórków kiszonych
dowolne ziarenka do posypania u mnie czarnuszka




WYKONANIE:

Drożdże rozcieramy z cukrem a następnie mieszamy z łyżką ciepłej wody i łyżką mąki. Odstawiamy do wyrośnięcia.
Do miski przesiewamy mąkę, mieszamy z solą. Kwas ogórkowy delikatnie podgrzewamy, dodajemy do wyrośniętych drożdży i wlewamy do mąki, mieszamy łyżką. Jeśli trzeba dolewamy jeszcze trochę kwasu. Wg przepisu ciasto wyrabiamy łyżką, ale ja zrobiłam to ręką, ciasto ma się lekko kleić. Wykładamy do blaszki wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mąką o wym 25/11 cm. Wyrównujemy łyżką zamoczoną w wodzie. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, aż dorośnie do brzegów formy, przykrywamy ściereczką.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni C, chleb smarujemy wodą lub białkiem (miałam akurat w lodówce) i posypać ziarenkami. W chwili gdy wkładamy do piekarnika na spód wrzucamy kostki lodu lub na dolną półkę wstawiamy naczynie z gorącą wodą ok. 0,5 szklanki. Pieczemy ok. 40 minut, ja po 30 minutach wyciągnęłam chleb z blaszki i jeszcze dopiekałam na ruszcie z ustawieniem dół, aż się przypiekł a po opukaniu wydał pusty dźwięk. Kroimy gdy wystygnie. Smacznego :)




niedziela, 27 września 2015

DOMOWE GOŁĄBKI

Dawno nie robiłam tradycyjnych gołąbków, bo moi domownicy bardziej lubią te drugie: GOŁĄBKI INACZEJ. Ponieważ w sklepie zobaczyłam duże kapuściane głowy pomyślałam, że dziś będą gołąbki.  Zrobiłam ich całe mnóstwo :) Mam teraz luz w kuchni, bo tylko je odgrzewam. Do tego pyszny sosik ze świeżych pomidorów, pyszności..... Polecam :)





SKŁADNIKI:

1 duża lub 2 małe kapusty (można użyć włoskiej)
1 kg ryżu
1 kg mielonej łopatki lub karkówki
2-3 cebule
przyprawy: łyżeczka soli, po 2 łyżki ziarenek smaku i przyprawy do karkówki, pieprz, trochę mielonego kminku


SOS:

1 kg pomidorów
mały słoiczek przecieru
2 cebule
1-1,5 wywaru warzywnego lub mięsnego
śmietana lub jogurt naturalny, mąka do zagęszczenia
przyprawy: słodka i ostra papryka, sól, pieprz, bazylia





WYKONANIE:

Gotujemy ryż w lekko osolonej wodzie ok 10 minut, odcedzamy i odstawiamy do ostudzenia. Cebule kroimy w kostkę i podsmażamy na złoty kolor. Z kapusty usuwamy wierzchnie liście i wykrawamy głąb. Do dużego garnka wkładamy kapustę i zalewamy wrzątkiem. Przykrywamy, Gdy liście same odchodzą ściągamy je, ja wyciągam kapustę na drewnianą deseczkę wbijając nóż, ściągam listki i umieszczam kapustę w garnku, wyciągam nóż. Czynność powtarzamy, aż ogołocimy kapustę z liści. Zimny ryż mieszamy z mięsem, cebulą oraz przyprawami, masę porządnie wyrabiamy. Z liści ścinamy zgrubiałe nerwy i wykładamy farsz, zaginajmy lekko boki kapusty i zwijamy. Ciasno układamy w naczyniu. Gołąbki zalewamy bulionem i przykrywamy. Jeśli gotujemy robimy to na małym ogniu, a jak pieczemy należy wcześniej nagrzać piekarnik na ok 180 stopni C.  Pieczemy ok 1-1,5 godziny przykrywając folią aluminiową. Gołąbki sprawdzamy, są gotowe gdy listki są miękkie.

SOS:

Cebulę kroimy w małą kostkę, podsmażamy aż będzie lśniąca, dodajemy umyte i pokrojone pomidory. Smażymy a następnie przykrywamy. Pomidory mają się rozpaść. Na niewielkiej ilości tłuszczu podsmażamy przecier, dodajemy po szczypcie papryki ostrej i słodkiej. Smażymy, aż lekko zbrązowieje, często mieszając. Podgrzewamy bulion, dodajemy przecier oraz przetarte przez sitko pomidory. Gotujemy, jeśli trzeba doprawiamy oraz zagęszczamy (śmietanę mieszamy z mąką żeby nie było grudek, wlewamy troszkę sosu, mieszamy i  z powrotem wlewamy). Jeśli sos jest gorzkawy należy dolać jeszcze trochę bulionu lub wody. Gotujemy na małym ogniu. Na końcu dodajemy pieprz. Gotowe gołąbki polewamy sosem. Smacznego :)

 Z kapusty która nam została możemy przygotować pierogi, bigosik lub łazanki, wystarczy dogotować woreczek kiszonej kapusty :)


sobota, 26 września 2015

BAGIETKI

Kolejny wspaniały przepis od naszej kuzynki Marzenki został przetestowany. Bagietki wyszły przepyszne :) Mają chrupiącą skórkę, środek mięsisty i lekko wilgotny, najlepsze jeszcze ciepłe z samym masełkiem :) Bagietki nie wychodzą takie jak sklepowe, napychane i lekkie jak piórko, te są inne i zamiast powietrza zawierają  nasze serce, które włożyliśmy do przygotowania ich dla naszych najbliższych. Polecam i zapraszam do pieczenia :)


SKŁADNIKI:
   
60 dag mąki pszennej typ 650 (w biedronce mąka babuni)
170 ml letniego mleka
200 ml letniej wody
ok 3 łyżki oleju
po 2 łyżeczki cukru i soli
1 opakowanie suchych drożdży 7 g lub 2,5 dag świeżych
mąka do podsypania


WYKONANIE:

Mieszamy mleko razem z wodą (mają być lekko ciepłe) i rozpuszczamy drożdże. Do dużej miski przesiewamy mąkę, mieszamy razem z solą, dodajemy olej oraz mieszaninę wody z mlekiem. Zagniatamy aż ciasto odejdzie od ręki. Na końcu dodajemy cukier i zagniatamy aż rozpuści się. Ciasto ma być gęste, odstawiamy w ciepłe miejsce aż wyrośnie ok 1-1,5 godziny. W tym czasie należy ciasto 2 razy odgazować (czyli chwilkę wyrobić). Wyrośnięte dzielimy na 3 części i zostawiamy na 20 minut żeby odpoczęło. Formujemy, przekładamy na blachę od piekarnika wyłożoną papierem do pieczeni i odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia. (Sposób formowania jak na zdjęciu)


Ciasto wałkujemy na długość blaszki w prostokąt.





Zaginamy boki żeby na siebie nachodziły.





Końce bagietki delikatnie zaginamy pod spód.





Odwracamy i wykładamy na blachę.




Przed włożeniem do piekarnika nacinamy i smarujemy wodą.




Pieczemy w nagrzanym piekarniku w 230-250 stopni C (na środkowej półce) na blaszce od piekarnika. Mój piekarnik mocno grzeje więc 230 wystarcza. Bagietki przed wstawieniem do piekarnika nacinamy i smarujemy wodą. W chwili gdy je wkładamy na spód rzucamy parę kostek lodu lub wstawiamy naczynie z wodą ( pół szklanki gorącej wody). Po 10 minutach piekarnik skręcamy na 200 stopni C i jeszcze pieczemy ok 20 minut, ja nastawiłam grzanie dolne. Bagietki sprawdzamy jeśli po ostukaniu spodu wydają pusty dźwięk są upieczone. Smacznego :)


niedziela, 20 września 2015

SZARLOTKA

Zbliża się jesień, więc nic tak nie smakuje jak pyszna szarlotka z dodatkiem cynamonu. Wspaniały zapach jaki unosi się po domu sprawia, że czekamy na ciasto z niecierpliwością . Ja uwielbiam jeszcze ciepłe :) Życzę udanych i smacznych wypieków!







SKŁADNIKI:

4 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru
3/4 kostki margaryny mlecznej lub zwykłej
2 całe jajka, 2 żółtka
3 łyżki śmietany
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 opakowania cukru waniliowego
ok. 1-2 kg jabłek 
cynamon i cukier do posypania jabłek






WYKONANIE:

Mąkę razem z proszkiem do pieczenia przesiewamy przez sito, dodajemy cukier i cukier waniliowy. Siekamy z zimną margaryną.
Robimy wgłębienie w które wbijamy jajka oraz śmietanę. Szybko zagniatamy ciasto, które owijamy w folię i wkładamy do lodówki.
W tym czasie obieramy jabłka i ścieramy je na grubej tarce, odciskamy sok. Możemy również jabłka pokroić na cienkie plasterki, uważam że szarlotka jest wówczas lepsza. 
Ciasto dzielimy na dwie nierówne części, większą wałkujemy i wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia o wym: 25/40 cm.
Wykładamy jabłka jeśli są bardzo kwaśne posypujemy paroma
łyżkami cukru oraz cynamonem. Przykrywamy drugą mniejszą częścią ciasta. Pieczemy w nagrzanym piekarniku w 180 stopni C ok. 1 godziny.
Po upieczeniu ciasto posypujemy cukrem pudrem. Smacznego :)





SAŁATKA Z MAKARONEM

Taką pyszną i sycącą sałatkę miałam okazję spróbować na imprezie u koleżanki. Zrobiłam ją i domownikom bardzo zasmakowała. Możemy zmienić ilość składników oraz dodać takie które lubimy. Smacznego :)



SKŁADNIKI:
30-40 dag makaronu muszelki, świderki lub innego
30-40 dag wędliny
20-30 dag sera żółtego
puszka kukurydzy i czerwonej fasoli
0,5 słoika ogórków kiszonych
4-6 jajek
biała część pora lub czerwona cebula
oraz majonez, musztarda, jogurt naturalny
sól i pieprz




WYKONANIE:

Makaron gotujemy z dodatkiem soli wg instrukcji na opakowaniu, przelewamy zimną wodą. Jajka gotujemy ok. 10 minut, zalewamy zimną wodą i obieramy. Ogórki kroimy w kostkę, odsączamy na sitku razem z kukurydzą i fasolą. Do dużej miski przekładamy zimny makaron.Wędlinę i jajka kroimy w paski lub kostkę, ser ścieramy na tarce na dużych oczkach. Pora przelewamy gorącą wodą i drobno kroimy, dodajemy resztę składników i mieszamy. 4 łyżki majonezu i jogurtu łączymy z połową łyżeczki musztardy, wsypujemy szczyptę soli i dużo pieprzu. Dodajemy do warzyw i porządnie mieszamy, próbujemy i jeśli trzeba dosalamy. Sałatkę wkładamy do lodówki żeby smaki dobrze połączyły się ze sobą. Smacznego :)  


MARCHEWKA NA CIEPŁO

Taką marchewkę robię często, bo wszyscy bardzo ją lubimy. Po starciu i zalaniu wodą praktycznie robi już się sama, potrzeba jej tylko czasu. Na końcu ją doprawiamy i gotowe. Jest słodka i pyszna, pasuje do ziemniaczków i różnego rodzaju mięs. 




SKŁADNIKI:
ok. 1 kg marchewki
3-4 łyżki cukru
mąka i śmietana do zagęszczenia
po łyżce masła i ewentualnie miodu
szczypta soli


WYKONANIE:

Marchew obieramy, myjemy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Zalewamy wodą, na równo z marchewką. Przykrywamy i dusimy na małym ogniu ok 30 minut. Gdy jest już miękka dodajemy cukier, sól oraz podbijamy mąką wymieszaną ze śmietaną lub jogurtem naturalnym. Chwilkę jeszcze gotujemy, na końcu dodajemy masło i ewentualnie łyżkę miodu. Podajemy na ciepło.


MAŁA RADA:

W pierwszej kolejności wstawiam na gaz marchewkę, potem zajmuję się resztą obiadu. Z tej porcji wychodzi jej dość dużo, więc możemy zmniejszyć składniki o połowę. Czasami kupuję marchew z groszkiem w formie mrożonki i tak samo przygotowuję. Smacznego :)

sobota, 12 września 2015

FALE DUNAJU

Fale Dunaju to ciasto wszystkim znane i lubiane. Warto go zamieścić na blogu, bo jest znakomite.  Piekłam go nie raz, ale z innego przepisu, w którym trzeba utrzeć masło z cukrem, żółtkami itd. Bardzo tego nie lubię i na dodatek nie zawsze mi wychodził. Jakiś czas temu przeglądając internet natrafiłam na bardzo fajny przepis ze strony W KUCHENNYM OKNIE do którego dodajemy olej, więc jest przy nim mniej pracy. Z tego właśnie względu go wypróbowałam i nie zawiodłam się:) Placuszek bardzo fajnie urósł jest mięciutki i puszysty. I co najważniejsze: jest prosty, ładnie prezentuje się na talerzu i jest pyszny zarówno z jabłkami, śliwkami lub brzoskwiniami. Smacznego :)




SKŁADNIKI:
6 jajek
1,5 szklanki cukru
2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 szklanki jogurtu naturalnego lub śmietany + 2 łyżki
1 szklanka oleju
szczypta soli
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżki kakao


SKŁADNIKI POWINNY BYĆ W TEMPERATURZE POKOJOWEJ! 


DODATKOWO
2 jabłka lub inne sezonowe owoce, najlepiej żeby nie były bardzo dojrzałe, kroimy na mniejsze części.

KREM:

1,5 szklanki mleka
6 łyżek cukru
1 budyń waniliowy lub śmietankowy
cukier waniliowy
masło lub margaryna

POLEWA:

0,5 kostki margaryny
5 łyżek cukru pudru
3 łyżki kakao
5 łyżek kwaśnej śmietany lub mleka
łyżka żelatyny


WYKONANIE:

Białka ubijamy na sztywno razem z solą i cukrem. Żółtka mieszamy z sokiem z cytryny, powoli dodajemy do piany. Następnie wlewamy olej i jogurt ciągle mieszając. Mąkę razem z proszkiem przesiewamy i partiami wsypujemy do białek. Miksujemy krótko, tylko do momentu, aż mąka połączy się z białkami. Blachę 25/40 cm wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy 2/3 masy, a do pozostałej dodajemy kakao i  2 łyżki jogurtu. Mieszamy i wykładamy kupkami (powinno być nierówne, stąd fale) na ciasto białe i wciskamy w nie owoce . Pieczemy w nagrzanym piekarniku ok. 30- 40 minut w temperaturze 185-190 stopni C do suchego patyczka. Po upieczeniu ciasto zostawiamy  w uchylonym piekarniku do ostudzenia.


WYKONANIE KREMU:

Szklankę mleka gotujemy razem z cukrami, w reszcie mieszamy budyń. Wlewamy na wrzące mleko i chwilkę gotujemy, mieszamy żeby budyń się nie przypalił. Odstawiamy do wystudzenia. Masło rozcieramy, dodajemy po łyżce zimny budyń. Masę wykładamy równo na ciasto.

WYKONANIE POLEWY:
Wszystkie składniki  oprócz żelatyny rozpuszczamy i doprowadzamy do wrzenia. Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości gorącej wody (jak nie chce się rozpuścić wrzucam na parę sekund do mikrofali) i dodajemy do polewy. Mieszamy i lekko studzimy. Polewamy, gdy jest już gęsta. 
Smacznego! 


sobota, 5 września 2015

CIASTO ,,JADĄ GOŚCIE''

Pewnie dużo razy nam się zdarzyło, że znajomi dzwonią ,,za godzinę przyjeżdżamy na kawę''. A my nie jesteśmy przygotowani, bo domownicy wyjedli z szafki ostatni zapas ciasteczek. Mam na to radę, ostatnio na kanale Skutecznie.Tv natrafiłam na fajny i bardzo prosty przepis na ciasto bez użycia miksera. Potrzebujemy tylko dwie miski oraz łyżkę i trzepaczkę do jajek. Po 5 minutach ciasto już jest w blaszce, a po 40 minutach po domu unosi się wspaniały zapach świeżo upieczonego ciasta z owocami. Ja robiłam już ze śliwkami i brzoskwiniami ale możecie wykorzystać dowolne sezonowe owoce. W obu przypadkach placek był znakomity i bardzo szybko został zjedzony. Ciasto jest mięciutkie i wilgotne. Przy pierwszym podejściu też nie wierzyłam, że ciasto się może udać, ale wychodzi, na dodatek pyszne i bez zakalca! Polecam :)





SKŁADNIKI ODMIERZAMY SZKLANKĄ O POJ. 200 ML

3 całe jajka
1 szklanka jogurtu naturalnego, maślanki lub kefiru
0,5 szklanki oleju

2 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szklanki cukru kryształu
szczypta soli
0,5 opakowania dużego cukru waniliowego (na kg mąki) lub olejek zapachowy dodany do jajek.


DODATKOWO:

dowolne owoce niecałe 0,5 kg


WYKONANIE:

Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni C ustawienie góra-dół. Owoce myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. 
W pierwszej misce jajka porządnie mieszamy trzepaczką, dodajemy jogurt i olej. Dobrze mieszamy.
W drugiej misce przesiewamy obie mąki razem z proszkiem do pieczenia, dodajemy cukry i sól. Mieszamy wszystko łyżką. 
Składniki suche wsypujemy do miski z jajkami i mieszamy łyżką tylko do połączenia składników, w cieście mogą zostać grudki. 


BARDZO WAŻNE: IM MNIEJ RUCHÓW  W POŁĄCZENIU SKŁADNIKÓW WYKONAMY TYM LEPIEJ!



Ciasto przelewamy do formy 22/22 cm wyłożonej papierem do pieczenia układamy owoce i pieczemy ok. 40 minut do suchego patyczka. Smacznego!





MAŁA RADA:


Mąkę ziemniaczaną możemy zastąpić budyniem waniliowym (40 g)

POMIDORÓWKA ZE ŚWIEŻYCH POMIDORÓW

Wszyscy uwielbiamy zupę pomidorową, ale nie ma to jak taka prawdziwa na świeżych pomidorach z dodatkiem ryżu lub makaronu trudno się jej oprzeć.... Smacznego :)





SKŁADNIKI:
2 skrzydełka
2 marchewki
kawałek selera i pora
2 cebule
ok. 7-8 dojrzałych pomidorów
słoiczek przecieru pomidorowego
jogurt naturalny lub śmietana do podbicia
przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra, bazylia
jeden listek laurowy, po dwa ziarenka pieprzu całego i ziela angielskiego.

DODATKOWO:

makaron nitki lub ryż, kostka rosołowa

WYKONANIE

Skrzydełka myjemy i zalewamy ok 1-1,5 l wody, gdy zrobi nam się piana zbieramy ją i dodajemy obraną marchew, pora, selera i okopconą cebulę oraz liść i ziarenka. Gotujemy na małym ogniu.  


Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu. Pomidory myjemy i kroimy na mniejsze części, dodajemy do cebuli. Całość podsmażamy a następnie dusimy, aż pomidory się rozpadną, co jakiś czas mieszamy. Przecier pomidorowy ze słoiczka przesmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu, aż lekko zbrązowieje, dodajemy szczyptę ostrej papryki.



Wywar przecedzamy i dolewamy wody, dodajemy przetarte przez sitko pomidory oraz przecier pomidorowy, doprawiamy do smaku solą lub dodajemy kostkę rosołową. Zupkę podbijamy jogurtem lub śmietaną (dolewamy trochę zupy, mieszamy i wlewamy do garnka mieszając) Dodajemy ryż lub makaron i gotujemy, aż będzie miękki, na końcu doprawiamy bazylią i pieprzem, Możemy także dodać świeżego koperku lub natki. Smacznego :)










sobota, 29 sierpnia 2015

PSZENNY CHLEBEK NA MAŚLANCE

Większość moich chlebów powstaje w niedziele, kiedy skończy się pieczywo i nie ma chętnego żeby poszedł do sklepu. Z kilku prostych składników, które zazwyczaj mamy pod ręką upiekłam, ku radości moich domowników ten pyszny, lekko kwaskowaty, mięciutki i pachnący chlebuś. Najbardziej  lubię patrzeć jak bochenek siedząc w piekarniku rośnie po prostu w oczach. Przepis pochodzi ze strony Pożeraczka czyli raz a dobrze.




SKŁADNIKI:
0,5 kg mąki pszennej
2,5 dag drożdży
350 ml letniej maślanki
1 łyżeczka cukru i soli

GLAZURA:
1 łyżka mąki ziemniaczanej wymieszana z odrobiną wody

WYKONANIE:

Maślankę lekko podgrzewamy. Drożdże rozcieramy z cukrem, dodajemy po 2 łyżki maślanki i mąki. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na 15 minut. Do miski przesiewamy mąkę, mieszamy z solą oraz rozczynem i maślanką. Ciasto dobrze wyrabiamy ma być gładkie oraz nie klejące do rąk. Odstawiamy na ok. 1-1,5 godziny do wyrośnięcia. Ciasto jeszcze raz chwilkę wyrabiamy oraz  formujemy podłużny bochenek, wykładamy na dużą blachę od piekarnika. Odstawiamy na ok. 0,5 godziny. Wyrośnięty chlebek nacinamy i smarujemy wodą lub tak jak ja to zrobiłam glazurą. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika ustawionego na 200 stopni C ustawienie góra-dół na ok. 40-50 minut. Smacznego :)

KRUCHE CIASTO ZE ŚLIWKAMI

Zapraszam na kruche i pyszne ciasto za śliwkami, które bardzo szybko znika.....


SKŁADNIKI:

3,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru pudru
margaryna 250 g
łyżka smalcu
3 żółtka, 1 całe jajko
2 łyżeczki proszku do pieczenia
ok. 1-1,5 kg śliwek węgierek


WYKONANIE:

Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia, mieszamy z cukrem pudrem. Dodajemy zimną margarynę i siekamy. Robimy wgłębienie i wbijamy jajka. Szybko zagniatamy ciasto, które dzielimy na dwie części. Większą rozwałkowujemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia o wymiarach 25/40 cm i podpiekamy ok. 10-15 minut w temperaturze 185 stopni C ustawienie góra dół, aż ciasto delikatnie się zarumieni. Mniejszą owijamy w folię i wkładamy do zamrażarki.
Śliwki myjemy, usuwamy pestki i dzielimy na pół. Na podpieczone ciasto układamy owoce skórką w dół i jeśli owoce są kwaśne posypujemy je paroma łyżkami cukru. Na wierzch ścieramy ciasto z zamrażarki i pieczemy ok. 20-30 minut, aż nasz placuszek na wierzchu mocno się zarumieni. Gotowe ciasto posypujemy cukrem pudrem, życzę smacznego :)



sobota, 22 sierpnia 2015

KIEŁBASA W SOSIE CEBULOWYM

Gdy zostaje nam kiełbasa z grilla i nie mamy pomysłu co z nią zrobić możemy przygotować ją w pysznym cebulowym sosie oraz podać z ziemniakami i ulubioną surówką. Męska część rodziny na pewno będzie zachwycona. Polecam :)





SKŁADNIKI:

2-3 laski dobrej jakościowo kiełbasy
6-8 szt cebuli
tłuszcz do smażenia
mąka i śmietana do zagęszczenia sosu
przyprawy: liść laurowy, 2 ziarenka pieprzu i ziela angielskiego, kminek, zioła prowansalskie, pieprz mielony,sól. 


WYKONANIE:

Kiełbasę kroimy na kawałki i nacinamy z dwóch stron. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu z wszystkich stron. Wyciągamy kiełbasę na talerz. Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę, następnie podsmażamy na tej samej patelni, często mieszając. Podlewamy wodą, dodajemy listek laurowy, ziele i pieprz ziarnisty oraz kminek, przykrywamy. Gdy zrobi nam się sos dodajemy kiełbasę i dalej dusimy, jeśli  trzeba podlewamy jeszcze wodą. Potrawę podbijamy mąką i śmietaną, przyprawiamy ziołami prowansalskimi oraz solą,  pieprzem i jeszcze chwilkę razem dusimy. Podajemy z ziemniakami i naszą ulubioną surówką lub z pieczywem. Tak więc pyszny obiad bez specjalnego wysiłku mamy gotowy :) Smacznego!


ZAPIEKANKI Z PIECZARKAMI

Tym razem zapraszam na pyszne i bardzo proste zapiekanki. Wspaniały pomysł na ciepłą i smaczną przekąskę na obiad lub kolację. Oprócz pieczarek możemy dodać  ulubione dodatki, wszystko kwestia naszego pomysłu. Smacznego :)





SKŁADNIKI NA OK. 8 MAŁYCH BUŁECZEK:

0,5 kg pieczarek
1 cebula
olej do smażenia
przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie
ok. 30 dag żółtego sera
bułki
dodatki: keczup i dowolne dodatki :)


WYKONANIE:

Cebulę kroimy w małą kostkę i podsmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu. W tym czasie myjemy i kroimy pieczarki, po czym dodajemy do cebuli. Smażymy do momentu, aż pieczarki będą miękkie, co jakiś czas mieszamy, aż wyparuje cała woda. Pod koniec doprawiamy solą, pieprzem i ziołami.
Piekarnik nagrzewamy, ser ścieramy na tarce o dużych oczkach, bułki przekrawamy na pół i smarujemy cienką warstwą margaryny (takiej do kanapek). Na każdą nakładamy porcję pieczarek, posypujemy serem. Zapiekamy aż bułeczki będą chrupiące a ser się stopi ok. 10 minut w 150 stopni C opiekanie z grillowaniem lub zwykły 180 stopni C. Zapiekanki podajemy z keczupem lub ulubionymi dodatkami. Smacznego :)