sobota, 27 maja 2017

CIASTO PAWIANA

Bardzo smaczne i efektowne ciasto o bardzo dźwięcznej nazwie ,,pupa pawiana''. Jest też stosunkowo łatwe do zrobienia. 
Wystarczy upiec biszkopt i zrobić dwie masy. Polecam odkąd go zrobiłam, stał się naszym ulubionym ciastem :)





SKŁADNIKI:

BISZKOPT:


4 jajka

1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
po 1 łyżeczce proszku do pieczenia i octu

MASA SEROWA:


1 kg serka w wiaderku (użyłam z Biedronki)

2-3 łyżki cukru pudru
2 cytrynowe galaretki

MASA ŚMIETANOWA:


2 bite śmietany Śnieżki

szklanka zimnego mleka
galaretka pomarańczowa 

lub:


330 ml śmietany 30 % (dobrze schłodzonej)

2-3 łyżki cukru pudru
galaretka pomarańczowa

ORAZ:


opakowanie ciepłych lodów np. z  Lidla (w opakowaniu jest 12 sztuk)

mleczna czekolada do dekoracji



WYKONANIE:


BISZKOPT:



Ubijamy białka na sztywno, partiami dodajemy cukier. Żółtka mieszamy z octem i proszkiem do pieczenia. Powoli wlewamy do białek ciągle ubijając. Mąkę przesiewamy. Wsypujemy dzieląc na połowę do masy, mieszamy delikatnie łyżką, dodajemy resztę mąki i dalej lekko mieszamy. Wlewamy na blachę o wymiarach 25/40 cm (wykładamy spód blachy papierem do pieczenia) Pieczemy ok. 25-30 minut w 150 stopniach C termoobieg lub 170 stopni C ustawienie góra dół. Po wystudzeniu ściągamy papier a formę po brzegi wykładamy folią lub papierem do pieczenia i umieszczamy biszkopt.
Ciepłe lody przekrawamy na pół. Układamy przekrojoną częścią na biszkopcie w małych odstępach. (wafelek zostawiłam, ale można go delikatnie zdjąć)


MASA SEROWA:

Dwie cytrynowe galaretki rozpuszczamy w połowie szklanki wody (nie jest łatwo to zrobić dlatego ja lekko je podgrzewam na małym ogniu) Odstawiamy do wystudzenia. Ser ubijamy, dodajemy cukier puder do smaku i wlewamy zimną galaretkę. Masa szybko wiąże i od razu wlewamy na biszkopt z lodami. Równo rozprowadzamy. Ciasto chowamy do lodówki.

MASA ŚMIETANOWA:

Galaretkę pomarańczową rozpuszczamy w szklance wody i odstawiamy do przestudzenia. Śnieżki ubijamy razem z mlekiem na sztywno. Dolewamy zimną galaretkę i dobrze ubijamy. Masę równo wykładamy na masę serową. Na tarce ścieramy czekoladę. Ciasto dobrze schładzamy.


Jeśli użyjemy śmietany 30%, należy galaretkę pomarańczową rozpuścić w połowie szklanki wody. Ubić śmietanę z cukrem pudrem do smaku na sztywno, dodać lekko tężejącą galaretkę. Wyłożyć na masę serową i posypać czekoladą. Schłodzić. Smacznego :)




piątek, 12 maja 2017

SERNIK BEZ PIECZENIA

Sernika gotowanego nie robiłam od dawna. Mając spory zapas herbatników postanowiłam je wykorzystać w tym oto cieście. Jest pyszne, kremowe a do tego łatwe i bez pieczenia. Polecam :)




SKŁADNIKI:

ok. 500 g herbatników
1 kg zmielonego twarogu
4 jajka
200 g masła
200 ml mleka
3/4 szklanki cukru
2 budynie śmietankowe po 40 g
skórka z cytryny i sok

POLEWA:

2 łyżki masła
2 łyżki mleka lub śmietany
2-3 łyżki cukru
1-2 łyżeczki kakao
1 łyżeczka żelatyny
płatki migdałowe do dekoracji




WYKONANIE:



Blachę o wymiarach 25/25 cm wykładamy folią spożywczą, aż po brzegi. Układamy warstwę herbatników, jeśli trzeba docinamy.



Masło i cukier rozpuszczamy, dodajemy ser, rozpuszczone w mleku budynie oraz jajka. Całość podgrzewamy na wolnym ogniu, cały czas mieszamy. Gdy masa się zagotuje i zgęstnieje dodajemy sok oraz skórkę z cytryny. 

Teraz dwie możliwości, jeśli nasze herbatniki są z rodzaju tych które szybko miękną, należy poczekać aż ser trochę przestygnie. Jeśli mamy herbatniki z tych twardych ,,jak skała'' masę wylewamy gorącą.
Połowę masy wylewamy na herbatniki, układamy drugą warstwę herbatników. Wylewamy drugą część masy i trzecią warstwę herbatników. Ciasto odstawiamy.





POLEWA:



Żelatynę zalewamy niewielką ilością wody, odstawiamy do napęcznienia, następnie podgrzewamy krótko w mikrofali.

Pozostałe składniki rozpuszczamy, gdy zacznie się gotować wyłączamy i łączymy z żelatyną. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia i polewamy po herbatnikach. Posypujemy płatkami migdałowymi. Ciasto odstawiamy do chłodnego miejsca, najlepiej na całą noc. Smacznego :)






MAŁA RADA:



Jeśli używacie sera w wiaderku, trzeba dołożyć jeszcze jeden budyń.

MARCHEWKOWE MUFFINKI

Nieraz słyszałam że ciasto z dodatkiem marchewki jest bardzo smaczne. Ale jakoś ciężko mi było się za nie zabrać. Mając sporo startej marchewki stwierdziłam, pora go spróbować. W internecie na tej stronie znalazłam przepis na babeczki, zrobiłam i oniemiałam z zachwytu. Ciasto z nutką przyprawy korzennej, wyszło genialnie, mięciutkie i puszyste. Najważniejszą sprawą jest jeszcze jego bardzo proste wykonanie, bez konieczności włączania miksera. Polecam :) 






SKŁADNIKI:

2 szklanki startej na grubych oczkach marchewki

niepełna szklanka cukru
1,5 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka przyprawy do piernika
3/4 szklanki oleju
3 duże jajka (lub 4 małe)
0,5 opakowania cukru wanilinowego
kilka kropli aromatu waniliowego





WYKONANIE:



Nagrzewamy piekarnik na 180 stopni C ustawienie góra dół.

Formę na muffinki wykładamy papilotkami.


Mąkę przesiewamy razem z proszkiem, sodą, cynamonem i przyprawą do piernika.



Za pomocą rózgi mieszamy jajka, olej, cukier, marchew oraz cukier waniliowy i aromat. Dodajemy mieszaninę mąki i mieszamy za pomocą łyżki. 
Jeśli ciasto jest zbyt gęste, możemy dodać 1-2 łyżki wody. Wykładamy po równo do papilotek. Pieczemy ok. 25 minut do suchego patyczka. Posypujemy cukrem pudrem. Smacznego :)





Z tej porcji wyszło mi 12 sporych babeczek. 

sobota, 29 kwietnia 2017

SAŁATA LODOWA Z SELEREM NACIOWYM

Pyszna i zdrowa surówka do obiadu :)




SKŁADNIKI:

0,5 sałaty lodowej

0,5 żółtej papryki
0,5 świeżego ogórka
3 łodygi selera naciowego
szczypiorek
2 łyżki majonezu
2 łyżki jogurtu naturalnego
sól, pieprz, sok z cytryny
kawałek białej części pora 

WYKONANIE:



Wszystkie warzywa dokładnie myjemy, odsączamy. Kroimy na dowolne kawałki. Majonez mieszamy z jogurtem, doprawiamy do smaku i wsypujemy szczypiorek. Powstałym sosem polewamy po warzywach i delikatnie mieszamy. Smacznego :)




BABKA KAKAOWA

Tą babeczkę przygotujecie w 10 minut, oczywiście nie licząc czasu pieczenia. Zrobiłam ją na podstawie BABKI CYTRYNOWEJ. Zamieniłam mąkę ziemniaczaną na budyń, dodałam kakao i zrezygnowałam z cytryny. Wyszła bardzo pulchna i smaczna babka. Polecam i życzę udanych wypieków :)





SKŁADNIKI:

4 jajka

szklanka cukru
budyń czekoladowy 40 g
czubata łyżka kakao
szklanka mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
20 dag masła 

POLEWA:


2 łyżki masła

2 łyżki śmietany
2 łyżki cukru
1-2 łyżki kakao
0,5 łyżeczki żelatyny.
koraliki do dekoracji




WYKONANIE:



Piekarnik nagrzewamy na 170-180 stopni C na grzanie góra - dół. Formę na babkę, u mnie o średnicy 23 cm smarujemy masłem i posypujemy mąką lub bułką tartą.

Masło topimy. Mąkę przesiewamy razem z budyniem, kakao oraz proszkiem do pieczenia, mieszamy. 
Jajka ubijamy z cukrem na białą i puszystą masę, dosypujemy mieszaninę z mąką (w dwóch partiach) i ubijamy tylko do połączenia składników. Dolewamy masło, może być jeszcze ciepłe i również krótko ubijamy.
Wlewamy do formy na babkę i pieczemy ok. 40-45 minut do suchego patyczka. Po upieczeniu jeszcze ciepłą delikatnie wyciągamy na talerz. Odstawiamy do wystygnięcia. Polewamy polewą.

POLEWA:



Żelatynę zalewamy niewielką ilością wody, jak napęcznieję rozpuszczamy w mikrofali.

Masło, śmietanę, kakao i cukier rozpuszczamy, gdy zacznie się gotować wyłączamy, wlewamy żelatynę i dobrze mieszamy. Odstawiamy na chwilę, gdy lekko zgęstnieję polewamy naszą babkę. dowolnie dekorujemy np. drobnymi koralikami. 
Smacznego :)






ZAPIEKANY SCHAB Z SEREM

Jeśli robię coś ze schabu są to SCHABOWE BITKI lub moje ostatnie odkrycie schab z serem. Jest pyszny, aromatyczny, delikatny i ten ciągnący ser.... mmm pyszności. Wielką zaletą tego dania jest prostota.W czasie jak mięsko nam się piecze, nastawiamy ziemniaczki i robimy surówkę. I mamy gotowy obiadek. Smacznego :)





SKŁADNIKI:

10 plastrów schabu

ok. 4 łyżki majonezu
20 dag sera
sól
pieprz
przyprawa do mięs
zioła prowansalskie




WYKONANIE:



Schab delikatnie rozbijamy, odkrawamy żyły itd. Jedną stronę mięsa przyprawiamy solą i pieprzem, drugą posypujemy przyprawą do mięs. Układamy w płaskim naczyniu jeden koło drugiego. Odstawiamy na chwilę do lodówki.

Następnie smarujemy majonezem, posypujemy startym serem oraz ziołami prowansalskimi. Wstawiamy do zimnego piekarnika i pieczemy ok. 45 minut w temperaturze 190-200 stopni C ustawienie góra - dół. Podajemy z ziemniaczkami i np. z MARCHEWKĄ NA CIEPŁO. Smacznego :)

niedziela, 23 kwietnia 2017

CIASTO Z SEZAMEM

Ciasto z odkurzonego przepisu, ale trochę przeze mnie zmieniony. Zrobiłam na Święta Wielkanocne i bardzo wszystkim smakowało. Na pewno je jeszcze upiekę i to nie raz. Jeśli lubicie chałwę i sezam to ciasto na pewno przypadnie Wam do gustu. Polecam :)






SKŁADNIKI NA CIASTO:

3 szklanki mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 szklanki cukru pudru
25 dag masła lub margaryny
5 żółtek
2 łyżki śmietany

SEZAM:


szklanka sezamu

1/4 szklanki cukru
4 dag masła
2 łyżki miodu

MASA:


15 dag chałwy

4 łyżki cukru
kostka masła 200 g
budyń waniliowy
1,5 szklanki mleka
łyżka mąki ziemniaczanej

PIANA:


5 białek

szklanka cukru
2 budynie śmietankowe lub waniliowe
0,5 szklanki oleju

ORAZ:


słoik powidła śliwkowego




WYKONANIE:



Ciasto zagniatamy, dzielimy na dwie równe części i przekładamy do dwóch tej samej wielkości blaszek (wykładamy papierem do pieczenia). Na 1 część ciasta wykładamy sezam. Drugą smarujemy powidłem i wykładamy pianę.


SEZAM: 



Wszystkie składniki przesmażamy w garnku najlepiej z podwójnym dnem. Cukier ma się rozpuścić, a sezam delikatnie zbrązowieć. Od razu wykładamy na ciasto.


PIANA:



Białka ubijamy, dodajemy partiami cukier i dokładnie ubijamy. Następnie wlewamy olej i na końcu budynie. Ubijamy tylko do połączenia składników. Wykładamy na powidło, równo smarujemy i posypujemy sezamem.

Ciasta pieczemy w 150 stopniach C termoobieg lub 170-180 stopni C ustawienie góra dół, ok. 20-30 minut. 
Uwaga! Ciasto z sezamem piecze się dużo szybciej niż to z pianą. Trzeba sprawdzać sytuacje w piekarniku. Ciasto wyciągamy i studzimy.

MASA:



Szklankę mleka gotujemy razem z cukrem. W pozostałej połowie mieszamy budyń i mąkę. Wlewamy na wrzące mleko i cały czas mieszając chwilę gotujemy. Budyń przykrywamy folią tak żeby dotykała budyń, nie utworzy się wtedy kożuch. Odstawiamy do wystudzenia.

Masło ucieramy na puch, dodajemy po łyżce zimnego budyniu aż do wyczerpania. Następnie dodajemy po kawałku pokruszoną chałwę i dobrze ucieramy.


SKŁADANIE:


Na ciasto z sezamem wykładamy masę, następnie przykładamy drugim ciastem. Ciasto najlepiej  przygotować dzień lub dwa przed podaniem. Smacznego :)









sobota, 22 kwietnia 2017

CIASTO MAKOWO KOKOSOWE

Kolejne ciasto dla miłośników maku i kokosa, które piekłam.  Wyszło bardzo dobre, nie za suche, aromatyczne po prostu pyszne. Nie ukrywam, że jest przy nim trochę pracy, ale naprawdę warto się natrudzić. Polecam :)





CIASTO  KRUCHE :

60 dag mąki

30 dag masła
20 dag cukru pudru
6 żółtek 
3 łyżki śmietany
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1-2 łyżeczki kakao

CIASTO KOKOSOWE:


6 białek

3/4 szklanki cukru
20 dag wiórków kokosowych

CIASTO MAKOWE:


30 dag zmielonego maku (kupiłam w Lidlu)

2 jajka
2 łyżki stopionego masła
25 g rodzynek i orzechów
10 dag cukru
4 łyżki miodu
olejek migdałowy

DODATKOWO:


słoik powidła śliwkowego





WYKONANIE:


CIASTO KRUCHE:



Mąkę razem z proszkiem przesiewamy, dodajemy puder oraz masło. Siekamy, dodajemy żółtka, śmietanę i zarabiamy ciasto.

Dzielimy na 3 równe części. 


Pierwszą część wałkujemy i wykładamy na blachę o wymiarach 25/40 cm wyłożoną papierem do pieczenia. Podpiekamy w 180 stopniach C ok. 15 - 20 minut. Ustawienie piekarnika góra dół.



Drugą część owijamy w folię i zamrażamy.



Do trzeciej dodajemy kakao, zagniatamy i również zamrażamy.



CIASTO KOKOSOWE:


Białka ubijamy, partiami dodajemy cukier i ubijamy aż cukier nie będzie wyczuwalny. Wsypujemy kokos i krótko ubijamy.



CIASTO MAKOWE:


Białka ubijamy, dodajemy cukier i dokładnie miksujemy. Żółtka ucieramy razem z pozostałymi składnikami. Na końcu wlewamy parę kropli olejku. Dodajemy pianę i delikatnie mieszamy.





SKŁADANIE CIASTA:



Na podpieczone ciasto wykładamy słoiczek powidła. Ciasto makowe i kokosowe dzielimy na pół. Układamy na cieście paskami na zmianę ciasto makowe i kokosowe.

Ścieramy na tarce jasne ciasto (ważne żeby było zamarznięte będzie nam łatwiej)
Wykładamy kolejne paski ciasta, ale odwrotnie niż przedtem. Na wierzch ścieramy ciasto kakaowe i pieczemy w 180 stopniach C ok. 40-50 minut (ustawienie góra dół)


Po wystudzeniu możemy polać polewą lub posypać cukrem pudrem. Smacznego :)



Przepis znaleziony w internecie ze strony DOMOWE WYPIEKI.
Z moimi małymi zmianami :)


Na zdjęciu powyżej znajduje się ciasto Z SEZAMEM. 


niedziela, 9 kwietnia 2017

KRUCHE RURKI Z CZEKOLADOWYM KREMEM

Przepis na rurki wykopałam ze zbioru babci. Są bardzo kruche i pyszne. Krem to już moja fantazja. Polecam są pyszne :)






SKŁADNIKI NA CIASTO:

3 jajka

12 dag cukru pudru
12 dag smalcu
22 dag masła
0,5 kg mąki

KREM:


2 szklanki mleka

6 czubatych łyżek cukru
budyń czekoladowy
0,5 tabliczki gorzkiej czekolady
łyżka mąki pszennej
0,5 kostki masła
0,5 opakowania cukru wanilinowego





WYKONANIE:

CIASTO:



Mąkę przesiewamy, dodajemy tłuszcz i razem siekamy. Następnie dodajemy jajka. Zarabiamy ciasto i chowamy do lodówki na minimum 1 godzinę.

Foremki na rurki delikatnie natłuszczamy masłem.
Następnie ciasto cienko wałkujemy i tniemy na paski. 
Pieczemy w nagrzanym piekarniku w 180 stopniach termoobieg lub 200 ustawienie góra dół ok. 15 minut na złoty kolor. Po upieczeniu od razu ściągamy (uważamy żeby się nie poparzyć)

KREM:



Szklankę mleka gotujemy razem z cukrami, dodajemy czekoladę. W drugiej szklance mleka mieszamy budyń i mąkę. Wlewamy na wrzące mleko i chwilę gotujemy, cały czas mieszając. Po odstawieniu dodajemy masło i za pomocą miksera ucieramy. Odkładamy na bok i przykrywamy folią tak, żeby dotykała kremu.



Ostudzone rurki nadziewamy masą, może być lekko ciepła. Posypujemy cukrem pudrem. Najlepsze są na drugi dzień. Smacznego :)


MAŁA RADA:


Masło i smalec dodajemy zimne, prosto z lodówki. 












piątek, 7 kwietnia 2017

CZEKOLADOWO-BANANOWE LODY

Najprostszy przepis na lody, z jakim się kiedykolwiek spotkałam. Na dodatek są zdrowe i pyszne :)





SKŁADNIKI:

3 dojrzałe banany

tabliczka gorzkiej czekolady




WYKONANIE:

Banany obieramy, odcinamy końcówki, przekładamy do blendera. Miksujemy na gładko. Połowę czekolady roztapiamy w kąpieli wodnej, drugą część siekamy. Płynną czekoladę wlewamy do bananów i miksujemy. Masę przelewamy do plastikowego pojemnika z pokrywką. Posypujemy posiekaną czekoladą i lekko mieszamy. Zamykamy szczelnie i chowamy do lodówki na 1-2 godzin. Przed podaniem chwilkę czekamy, lody będą lepiej się nabierać. Smacznego :)



Przepis podpatrzony z internetu.





sobota, 1 kwietnia 2017

SERNIK ZE SŁONECZNIKIEM

Wspaniały sernik z ciastem orzechowym oraz kremem krówkowym z chrupiącym słonecznikiem. Trzeba przyznać, że jest przy nim trochę pracy, dlatego rozłóżmy ją sobie na dwa dni :) Sam sernik jest mało słodki, ale w połączeniu z masą krówkową jest w sam raz. Na pewno go jeszcze zrobię. Ciasto godne polecenia, słodkie i ten chrupiący słonecznik.... pyszności :)







CIASTO:

30 dag mąki
10 dag cukru pudru
10 dag masła
łyżka smalcu
2 żółtka (białka odkładamy)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1-2 łyżki śmietany

SER:

1,50 kg  zmielonego sera 
30 dag cukru
250 ml kwaśnej śmietany
125 ml oleju
2 jaja
4 żółtka (białka odkładamy)
szklanka mleka
2 budynie śmietankowe
łyżka mąki ziemniaczanej
skórka z cytryny
sok z 0,5 cytryny

ORZECHOWA BEZA:

6 białek (2 z ciasta, 4 z sera)
6 czubatych łyżek cukru
8 dag zmielonych orzechów włoskich
12 dag posiekanych orzechów
łyżka kaszy manny
łyżka mąki 
szczypta soli

MASA:

20 dag słonecznika
2 łyżki cukru
2 łyżki masła
puszka masy krówkowej 400 g w temperaturze pokojowej
250 g masła w temperaturze pokojowej




WYKONANIE:

ROBIMY CIASTO:


Mąkę, cukier puder i proszek do pieczenia przesiewamy na stolnicę. Dodajemy tłuszcz, siekamy. Dodajemy żółtka i śmietanę. Zagniatamy ciasto, owijamy folią i schładzamy minimum 0,5 godziny. Ciasto wałkujemy i przekładamy na blachę (wykładamy papierem do pieczenia) o wymiarach 25/40 cm. Podpiekamy w 180 stopniach C ok. 20 minut do lekkiego zrumienienia. Piekarnik ustawiony na grzanie góra-dół. Wyciągamy i studzimy.

SER:


Żółtka i całe jajka ubijamy razem z cukrem na białą puszystą masę. Dodajemy ser, olej, śmietanę, sok i skórkę z cytryny, ucieramy. Mleko mieszamy z budyniami i mąką ziemniaczaną, dodajemy do sera. Ubijamy tylko do połączenia składników. Wylewamy na podpieczony spód i pieczemy ok. 50 minut w 180 stopniach C.

BEZA:


Białka ubijamy i stopniowo wsypujemy cukier. Orzechy, mannę oraz mąkę mieszamy ze sobą. Partiami wsypujemy do białek i mieszamy za pomocą łyżki. 
Sernik delikatnie wyciągamy (uważamy żeby się nie poparzyć) Nakładamy równą warstwę bezy. Wkładamy do piekarnika i pieczemy. U mnie wystarczyło 15 minut. Beza ma się ładnie zarumienić. Ciasto po upieczeniu zostawiamy w piekarniku do wystudzenia. Zimne ciasto wyciągamy ostrożnie z blachy.  


SŁONECZNIK:


Masło i cukier rozpuszczamy. Wsypujemy słonecznik, ciągle mieszamy ma być brązowy. Wysypujemy na talerz żeby wystygł. Sklejony słonecznik rozdzielamy.

MASA:


Masło ucieramy na puch, dodajemy po łyżce krówki, aż do wyczerpania. Wsypujemy połowę zimnego słonecznika. 
Masę wykładamy na ciasto i równo smarujemy. Wierzch posypujemy pozostałym słonecznikiem. Smacznego :)






Przepis znaleziony na stronie: DOMOWY SMAK JEDZENIA.

Polecam również kakaowe ciasto z masą krówkową i słonecznikiem klik

niedziela, 26 marca 2017

TORT KOMUNIJNY KSIĄŻKA

Pyszny i bardzo efektowny tort biszkoptowy przełożony kremem kokosowym oraz dżemem truskawkowym. Delikatny, nie za słodki po prostu idealny. Dziś przepis z krótkim filmikiem. Polecam :)





SKŁADNIKI NA BISZKOPT RZUCANY:

8 dużych jaj

1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
2,5 łyżki mąki ziemniaczanej

NA KREM:


2 kostki masła (400 g) w temperaturze pokojowej

puszka mleczka kokosowego 400 g
1,5 szklanki mleka
1 budyń śmietankowy
1 kopiata łyżka mąki pszennej
1 kopiata łyżka mąki ziemniaczanej
6 łyżek drobnych wiórków kokosowych
6 łyżek cukru
2 wafelki w białej czekoladzie o smaku kokosowym
tabliczka białej czekolady
cukier puder
słoiczek dżemu truskawkowego
herbata do nasączenia

KREM DO DEKORACJI:


3 białka

3/4 szklanki cukru
aromat waniliowy
kostka masła 200 g w temperaturze pokojowej
barwniki spożywcze: zielony, różowy, fioletowy
złote i srebrne kuleczki do dekoracji 





WYKONANIE:


ROBIMY BISZKOPT:



Białka ubijamy na sztywno, dosypujemy partiami cukier. Dodajemy po jednym żółtku. Ubijamy. Następnie obie mąki przesiewamy i dodajemy do masy. Wszystko delikatnie mieszamy za pomocą łyżki. Masę dzielimy na 3 równe części. Wykładamy na blachy tej samej wielkości o wymiarach 25/40 cm, wyłożone papierem do pieczenia. Pieczemy je w temperaturze 140 stopni C - termoobieg przez pierwsze 15 minut, następnie w 150 stopni C kolejne 10 (piekarnik zwykły najpierw w 160 stopni C, następnie 180 stopni C kolejne 10 minut).
Dla pewności sprawdzamy patyczkiem. Brytfankę z upieczonym biszkoptem upuszczamy z wysokości kolan na podłogę. Odkładamy do wystudzenia.

GOTUJEMY BUDYŃ:



Mleczko kokosowe oraz 0,5 szklanki mleka gotujemy razem z cukrem i wiórkami kokosowymi. W pozostałej szklance mleka mieszamy budyń oraz mąki. Wlewamy na wrzące mleko i chwilę gotujemy ciągle mieszając. Odkładamy do wystudzenia.

ROBIMY KREM: 


Białą czekoladę rozpuszczamy na parze. Masło dobrze ucieramy, dodajemy po łyżce zimnego budyniu aż do wyczerpania. Powoli wlewamy czekoladę i dobrze ucieramy. Wafelki ścieramy na tarce i mieszamy z masą. Na tym etapie masę należy spróbować i jeśli jest potrzeba dosłodzić cukrem pudrem, dobrze zmiksować. Masę należy podzielić na 3 części.

SKŁADAMY:  



Biszkopt nasączamy herbatą. Dżem podgrzewamy i połowę wykładamy na pierwszy biszkopt. Następnie wykładamy 1/3 część kremu. Przykładamy drugim biszkoptem.
Ponownie nasączamy, smarujemy pozostałym dżemem oraz kolejna 1/3 kremu, rozsmarowujemy i nakładamy 3 biszkopt.
Wierzch biszkopta nasączamy. Pozostałym kremem równo smarujemy wierzch oraz boki tortu. Wstawiamy do lodówki.

KREM DO DEKORACJI:


Białka razem z cukrem umieszczamy w misce nad parą. Ubijamy do momentu rozpuszczenia cukru. Następnie za pomocą miksera białka ubijamy do momentu, aż będą całkiem zimne (ok. 10 minut)
Dodajemy po kawałku masła, gdy zmiksujemy wrzucamy kolejny i tak do wyczerpania. W pewnym momencie może nam się wydawać, że masa się zważyła, nie należy się denerwować, masa się zmiksuje. Gdy masa ,,mlaszcze'' o ścianki miski jest już gotowa.


Za pomocą worka cukierniczego i tylki dekorujemy boki.
Resztę masy dzielimy na 3 części, barwimy je kolejno naszymi trzema barwnikami. Z koralików robimy hostię i napisy. Tort odstawiamy najlepiej na całą noc do lodówki. Jest tak smaczny, że zalecam ukryć go w chłodnym miejscu do czasu przyjęcia ;) Smacznego :)





sobota, 18 marca 2017

CIASTO STOKROTKA

Wiosna coraz bliżej, więc proponuję taki kolorowy, pyszny oraz bardzo prosty deser bez pieczenia. Kwiatuszki w galaretce wyglądają uroczo, nasze dzieciaki na jego widok będą skakały z radości. To także idealny deser dla wszystkich dbających o linię, jest bardzo lekki z niewielką ilością cukru. Dzięki temu możemy pozwolić sobie na nie jeden kawałek . Polecam :)





SKŁADNIKI:

opakowanie prostokątnych lub kwadratowych herbatników (ok. 200 g)

mleko do nasączenia

WARSTWA ŚMIETANOWA :


400 g kefiru

400 g śmietany 18 % (do zup i sosów)
3-4 łyżki cukru pudru
2 galaretki cytrynowe
galaretka niebieska
galaretka jagodowa
galaretka brzoskwiniowa

DEKORACJA:


galaretka agrestowa

2 opakowania ciastek w kształcie kwiatków
żurawina do wypełnienia środków




WYKONANIE:



Każdą z 3 galaretek (niebieska, brzoskwiniowa i jagodowa) rozpuszczamy w szklance wody. Odstawiamy do zastygnięcia. Kroimy w dowolną kostkę.



Blachę o wymiarach 21/25 cm aż po brzegi wykładamy folią spożywczą. Herbatniki układamy i jeśli trzeba przycinamy. Za pomocą pędzelka  nasączamy mlekiem.





Dwie cytrynowe galaretki rozpuszczamy w szklance wody, żeby szybciej wystygła możemy włożyć do naczynia z zimną wodą.

Kefir i śmietanę za pomocą miksera ubijamy z cukrem pudrem (najlepiej w wysokim naczyniu, masa pryska) Zimne galaretki cytrynowe też chwilkę ubijamy następnie wlewamy do naszej masy i również chwilę miksujemy. Dodajemy nasze pokrojone galaretki i mieszamy za pomocą łyżki. Masę równo wlewamy na herbatniki.


Układamy w równych odstępach ciasteczka, do środka każdego dajemy żurawinę. Ciasto chowamy do lodówki.



Galaretkę agrestową rozpuszczamy wg instrukcji na opakowaniu. Odstawiamy do wystudzenia a następnie chowamy do lodówki. Co jakiś czas sprawdzamy, gdy jest już gęsta ostrożnie wlewamy na ciasto. Chłodzimy, najlepiej całą noc. Smacznego :)








MAŁA RADA:



Galaretki które będziemy kroić w kostkę, możemy sobie przygotować dzień wcześniej.